Pages

10 lipca 2015

Się Porobiło - cz. 122 - Zielona sukienka

Mała zaległość sprzed tygodnia. Pogoda za oknem taka wredna i paskudna, zimno, wietrznie, baaardzo wietrznie, wciągu doby temperatura spadła o 20-25 st C. Szok. Pokazanie więc sukienki typowo letniej może być po prostu wredne, ale równie dobrze, może zaczaruje słońce ? ;-)


Sukienka powstała z dzianinowego kawałka bawełny, który kupiłam na Allegro i widać go dobrze tutaj - środkowa zieleń. Gdy robiłam zdjęcia (jeszcze w domu), było jakieś dziwne światło, bo przecież było też jeszcze zimno, przed niedawnymi upałami i słońcem. 


 Sukienka lekko rozkloszowana, prosta, w większym wycięciem na dekolt z tyłu niż z przodu. Tkanina była kupiona w formie tzw. rękawa. Jest cienka, ale dobra gatunkowo, w drobniutki prążek.







8 komentarzy:

  1. Sukienka piękna i chyba podziałała u mnie na pogodę bo po strugach deszczu i huraganowym wietrze ani śladu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz-masz ! Chociaż tyle dobrego. ;-)
      U mnie też pogodowo lepiej, ale jeszcze ciut chłodno, by się tak odziać. :)))

      Pozdrawiam !

      Usuń
  2. O, to ja też i Tobie i sobie życzę, by znowu nastał czas na takie sukienki. Fajna jest, taka energetyczna ta zieleń.

    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To zaklinajmy pogodę ! Im nas więcej, tym moce większe. ;-)
      Pozdrawiam również

      Usuń
  3. Zielona ! Uwielbiam wszystko, co zielone. :) W wiosennych odcieniach w szczególności.
    Super ta sukienka, niby prosta, ale przyjemna.

    Zielona Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa... to dlatego 'Zielona...' ? ;-)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  4. Bardzo fajna sukienka. W sam raz na urlop. :)

    Kate

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...