Pages

17 czerwca 2015

Się Porobiło - cz. 117 - Czereśnie i wiśnie

W sumie, to preferuję czereśnie. Mogę jeść do bólu i zawsze mi mało. :) Patrząc na rysunek tkaniny, nie wiem, czy to wiśnie, czy czereśnie, ale urzekł mnie od razu i musiałam go mieć. W takiej prostej sukience.
Dzianina dżersej bawełniany. Bardzo fajna w obróbce, przyjemna. Chyba nawet dla zwykłej stebnówki. Sukienka prosta, lekko poszerzona w stronę kolana i tyle. Leży fajnie. Niby wymiarami jestem podobna z Idealną, ale człowiek manekinowi nie równy. Gdybym przekroiła, i siebie i Idealną w talii, jej przekrój  byłby bardziej zbliżony do koła niż mój. Oba eliptyczne, ale to inne elipsy, więc i ubranie na nas wisi inaczej. Jednak bez Idealnej trudniej by mi się samej szyło, nie mówiąc już o prezentacji.


I kilka zbliżeń na szczegóły. Ozdobny, elastyczny ścieg gałązkowy. Tutaj wyszedł w pełnej krasie, na poprzedniej koszulce, żółtej przypominał bardziej zygzaczek. Szwy wewnętrzne, jak poprzednio, potrójna stebnówka (elastyczna) i ścieg overlokowy.


Na razie realizacje z dzianiny odłożone na później. Kolejne zakupy w drodze. Skupiam się już na 'zwykłej' tkaninie, lnianej. Kilka pomysłów czeka. Mam nadzieję, że się ociepli, bo teraz nijak ubrać cokolwiek z ostatnich wyrobów. U mnie zimno. Słoneczka więc, ale nie upałów, podczytującym życzę.



11 komentarzy:

  1. Pyszna sukienka ;)
    Uwielbiam czereśnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Grupa czereśniowa się powiększa !

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Nooo, jaka słodka ! :)

    Kate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję. ;-)

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Piękna sukienka i pieknie uszyta.
    Asiu, nie mogę znaleźć Cie na fb, żeby zaprosić do kramików z tkaninami. Napisz mi pw, dobrze_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Tosiu !
      Z Twoich ust pochwały szycia, to naprawdę wiele. Dziękuję !

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Ja jestem zdecydowanie wiśniowa ale jeżeli wolisz mogą być czereśnie na tej cudnej sukience :)
    I tylko patrzeć będę, bo nawet nie pomyślę bym mogła sama sobie uszyć coś takiego...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba jednak wiśnie na niej są, ale co tam !
      Karinko, bez problemu byś sobie poradziła. Szycie proste, jedynie skroić i dopasować do siebie. Rodzaj dzianiny ma tutaj, oczywiście moim zdaniem, sporo do powiedzenia i jednak determinuje fason ostateczny.

      Pozdrawiam ! :)

      Usuń
  5. Kusisz, kochana, kusisz... Tylko kiedy to wszystko ogarnąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, czas to jakiś taki, nie za bardzo przychylny jest. Niestety. :-(
      A Ty jeszcze teraz masz dodatkowe zajęcie. ;-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  6. jaka piękna ! dziewczyno ale miałaś wizję! super te odszycia przy dekoldzie, mnie by nigdy nie wyszły takie odszycia równo (próbowałąm i musiałam pruć)
    Taka super w wiśnie! jestem zachwycona !

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...